5 powodów, dla których ebooki mogły się nie przyjąć

Opublikowane przez : lis 30, 2011 w Książki

Niektóre z powodów potencjalnego niepowodzenia ebooków rzeczywiście miały miejsce w rzeczywistości. Oto pięć, które mogły spowodować klapę.

Ebooki są popularne i to się raczej nie zmieni. Jednak po drodze było wiele zakrętów i raf. Ryzyko niepowodzenia czyhało na każdym etapie. A konkretnie?

Powód pierwszy: wyświetlacze

wyswietlacz ebookow

To właściwie nie jest rozważanie z gatunku, co by było gdyby. To rzeczywistość. Przez lata ebooki nie mogły się przyjąć, ponieważ nie była opracowana technologia pozwalająca na wyświetlanie obrazów w jakości satysfakcjonującej większość użytkowników.

I nie chodziło tylko o wielkość czy rozdzielczość, ale przede wszystkim o to, że najwcześniejsze ekrany nie zapewniały odpowiedniego komfortu czytania. Powielały ten sam efekt, który wywołują monitory komputerowe. A w przypadku takim, jak ebooki było to niedopuszczalne.

Powód drugi: za wcześnie

Kolejny z powodów, który rzeczywiście miał miejsce w realu. Ebooki pojawiły się za wcześnie. Ich pierwsze wersje nie zostały zaakceptowane przez użytkowników, ponieważ ci nie byli przyzwyczajeni do aktywności tak bardzo cyfrowej.

Dopiero gdy zmieniły się przyzwyczajenia, ebooki mogły podbić rynek. Nowe pokolenie uważało aktywność wirtualną za coś naturalnego, dlatego nie traktowało książek elektronicznych jak czegoś egzotycznego, ale wręcz oczywistość. W efekcie nastąpił boom.

Powód trzeci: za drogo

Boom, który mógł mieć miejsce jedynie dlatego, że ceny, których wydawcy żądają za ebooki są niższe niż tradycyjnych książek. W tych krajach, w których tak, jak w Polsce koszty kupna ebooka są nadal takie same lub niewiele niższe niż tradycyjnej książki, urządzenia mają problem z odniesieniem sukcesu.

wieza z monet

Tymczasem w większości rozwiniętych krajów, w których sprzedawcy obniżyli znacząco ceny książek elektronicznych czytniki stały się momentalnie przebojem. Dzisiaj nikt już nie kwestionuje tej technologii. Trzeba było jednak pokazać ludziom, że mogą odnieść jakąś korzyść zmieniając swoje zwyczaje.

Powód czwarty: brak treści

Takim powodem mogło być także pojawienie się odpowiednich treści. Przez długi czas, zwłaszcza w Polsce, ebooki kojarzyły się jedynie z niszowymi wydawnictwami czy dziełami ludzi, którzy nie mieli za wiele do powiedzenia. Ewentualnie z klasyką.

Brakowało wydawnictw, które byłyby przebojami. Popularne książki wydawane w formie elektronicznej to podstawowy motor napędzający rewolucję. Gdyby na zachodzie nie pojawiły się takie ebooki, nic by im nie pomogło.

Powód piąty: wadliwa dystrybucja

Tym, co mogło zabić ebooki mogła być także wadliwa dystrybucja. W tej chwili książki elektroniczne sprzedają największe globalne księgarnie internetowe. Dzięki temu są w stanie dotrzeć do ogromnej liczby odbiorców. Dopóty to się nie stało, ebooki nie trafiały do tych, którzy mogli je kupować.

wirtualna ksiażka

Zmianie pomaga także prostota dystrybucji. Gdyby proces zakupu książki w formie elektronicznej nie był prosty, ludzie by się do nich zniechęcili. A więc znowu – popularności, jaką cieszą się dzisiaj by nie było.