Filmy na DVD, czyli technologia schodząca

Opublikowane przez : lut 9, 2012 w Film

Wydaje się, że filmy na DVD to produkt głównie niszowy, przeznaczony dla zagorzałych fanów jakiegoś obrazu czy tych, którzy koniecznie chcą mieć kino na fizycznym nośniku.

dvd

To już przeszłość. A jeśli nie już, to wkrótce. Płyty DVD, które jeszcze niedawno wydawały się tak awangardowe, dziś ustępują miejsca innym technologią. Jak do tego doszło?

Rewelacja, za późno

Gdyby filmy na DVD pojawiły się dekadę wcześniej, byłyby rewelacją. Jednak technologia upowszechniła się za późno. Wszyscy mieli w domach odtwarzacze płyt CD i nie w smak było im wydawanie kolejnych pieniędzy na urządzenia do obsługi innego nośnika.

Co więcej, w czasie, gdy pojawiły się pierwsze filmy na DVD z prawdziwego zdarzenia, swoją ofensywę zaczynał internet. To sprawiło, że nośnik ten musiał zmagać się z konkurencją, której w ostatecznym rozrachunku nie był w stanie sprostać.

Najpierw bez czytników

Najgorsze było jednak to, że początkowo odtwarzanie płyt tego typu wymagało sporych nakładów. Odtwarzacze pozwalające puszczać filmy na DVD były drogie, a więc nie każdy mógł sobie na nie pozwolić. Co więcej, nie każdy chciał – w końcu filmy na CD także były dostępne.

Doszło więc do sytuacji, w której większość potencjalnych odbiorców nie miała filmów na DVD na czym odtwarzać. A co za tym idzie, nie miała także powodu, żeby w ogóle takie płyty kupować. Słowem, niezależnie od tego, co by się stało, produkt miał małe szanse się przyjąć.

Potem: bez kontentu

odtwarzacz dvd

Co gorsza, nie było także kontentu, którym filmy na DVD mogłyby konkurować z tymi rozpowszechnianymi na płytach CD. Dodatkowe sceny czy rozmowy z twórcami mogły przekonać nielicznych, głównie melomanów czy fanatyków danego gatunku.

Publiczność w większości dostawała – w swoim mniemaniu – to samo, tyle że za większe pieniądze. Dlaczego więc miałaby wybierać filmy na DVD? Powodów nie było praktycznie żadnych. Tym bardziej, że – jak pamiętamy – nie było ich na czym odtwarzać.

Przegrana z chmurą

Wreszcie rozwój internetu sprawił, że w ogóle nie opłacalne stało się kupowanie filmów na nośniku fizycznym. Najpierw gwałtowne rozpowszechnienie serwisów pirackich, następnie kolejne zmiany technologiczne sprawiły, że korzystniejsze stało się używanie filmów znajdujących się w chmurze.

Dzisiaj to nie filmy na DVD, ale serwisy VOD dyktują warunki. Nie trzeba ich trzymać na nośniku, nie zajmują miejsca w domu i w znakomitej większości przypadków są tańsze. Płyty DVD natomiast budują swoją pozycję w niszy melomanów i wiernych fanów danych obrazów.

Co zamiast?

technologia chmuryCzy format VOD jest w stanie zastąpić fizyczne nośniki? Prawdopodobnie tak się właśnie stanie. A jeśli nie dokonają tego serwisy udostępniające filmy online, zrobi to technologia chmury, w ramach której można przetrzymywać dane na serwerach zlokalizowanych gdzieś na drugim końcu świata. Filmy oddzieliły się definitywnie od fizycznego nośnika i stały się tym, czym były na początku – rozrywką, często jednorazową. Filmy na DVD odeszły, ale na ich miejsce pojawiło się coś nowego. Jak zawsze w życiu.