Kina: 5 powodów, dla których te małe są lepsze

Opublikowane przez : lut 15, 2010 w Kino

Powody można mnożyć. W poniższym tekście przedstawiamy pięć takich, które na pewno mają decydujące znaczenie. I sprawiają, że małe kina są lepsze.

Małe kina mają swoich zwolenników. Nic dziwnego. Ich zalety są niepodważalne. Co się konkretnie do nich zalicza? Oto odpowiedź.

zrujnowane małe kino

Ciekawszy repertuar (dla wybrednych)

Wyróżnikiem małych kin jest ich repertuar. Kina tego rodzaju oferują bowiem filmy niszowe, takie których często nie można zobaczyć nigdzie indziej. Są to nie tylko ciężkie obrazy realizowane przez reżyserów w rodzaju Larsa von Triera, ale także komedie, które są za inteligentne, żeby znaleźć się w głównym nurcie.

Filmy, które obejmuje repertuar takiego kina często trafiają na rynek w niewielkiej liczbie kopii, a na ich wydania na DVD trzeba z reguły długo czekać. Miłośnicy dobrego kina mogą je więc zobaczyć przede wszystkim w małych obiektach nastawionych na wyświetlanie filmów, a nie zarabianie.

Niższe ceny (z reguły)

Wiąże się z tym jeszcze jedna cecha, której nie sposób pominąć. Z reguły ceny w takich kinach są niższe. Nie oznacza to, że można tam oglądać filmy za pół darmo, jednak do poziomu multipleksów z reguły sporo brakuje. Także z tego względu takie kina są chętnie wybierane przez studentów.

Inna sprawa, że w wielu przypadkach mogą sobie na to pozwolić. Działając na zasadach niekomercyjnych nie muszą wykazywać zysku. W związku z czym mogą kształtować ceny tak, żeby pokryć jedynie zobowiązania. Bez konieczności zarabiania dla akcjonariuszy.

Przyjemniejsza obsługa (czasem)

Małe obiekty to nie tylko repertuar. Kino takiego rodzaju to także zupełnie inna obsługa. O ile w dużych obiektach pracują ludzie, dla których jest to jedynie źródło zarobku, to w mniejszych najczęściej obsługę stanowią ci, którym na kinie zależy.

małe kino wewnątrz

Stąd bardzo często można się od nich wiele dowiedzieć na temat filmu czy w ogóle kinematografii. Z reguły taka obsługa jest milsza i przyjaźniejsza. Zamiast recytować wyuczone na szkoleniu formułki po prostu z widzami rozmawia. O ile ci sobie tego życzą.

Mniej ludzi (często)

W małych kinach natkniemy się także na znacznie mniejszą liczbę ludzi. Nie ma co ukrywać: tego rodzaju miejsca nie są ulubione przez masy. Większość widzów woli przeboje – najpewniej dlatego, że nie wie, że ma możliwość obejrzenia czegoś innego.

Zdarza się, że na seansach obecnych jest zaledwie kilka osób. I to takich, które zainteresowane są przede wszystkim tym, co na ekranie, a nie w drodze do żołądka. Dla tych, którzy chcą w spokoju obejrzeć film lub po prostu odwiedzić ciche kino to ogromna zaleta.

Inna atmosfera (zawsze)

Wszystko to sprawia, że małe kina mają zupełnie inną atmosferę. Zamiast komercji, sztuka, zamiast tłumów – kilkanaście lub kilkadziesiąt osób zainteresowanych filmem. Bardzo często w małych kinach odbywają się także dyskusje dotyczące kina, w czasie których dowiedzieć się można wielu ciekawych rzeczy. W ten sposób budowane jest poczucie odrębności i wyjątkowości. I chyba o to chodzi w takim kinie.

kurtyna w małym kinie