MP3 i jego wpływ na rynek muzyczny

Opublikowane przez : cze 20, 2012 w Muzyka

Gdyby nie mp3 być może nie mielibyśmy ani iPoda ani innych urządzeń z małą literą i na początku. Być może nie mielibyśmy także smartfonów. Jak mp3 wpłynęło na rynek muzyczny i nie tylko?

Można się zastanawiać, czy gdyby nie pojawił się format mp3, na jego miejsce powstałoby coś innego. Takie rozważania są ciekawe, nie zmieniają jednak faktu, że skompresowane pliki muzyczne zrewolucjonizowały branżę fonograficzną.

logo mp3

Albumy po kawałku

Jedną z kluczowych cech plików typu mp3, która wpłynęła na zmiany na rynku muzycznym jest to, że zapisywana w ten sposób muzyka podzielona jest na piosenki. Nie trzeba, jak kiedyś, kupować całej płyty. Kto chce, może zapłacić za jedną piosenkę i tylko ją odtwarzać.

Nie każdą, oczywiście. A przynajmniej nie każdą wówczas, gdy mowa o muzyce legalnej. Bo mp3 to przede wszystkim reprezentant czasów, w których każdy ściąga muzykę z sieci za darmo. Wybiera takie piosenki, które mu się podobają nie zważając na albumy czy wykonawców.

Mały rozmiar, biorę ze sobą

Inną, być może kluczową cechą formatu mp3 wydaje się być mały rozmiar plików. To właśnie kompresja muzyka była tym, na czym najbardziej zależało jego twórcom. Chodziło o to, żeby można był w prosty sposób dzielić się plikami z piosenkami.

Wcześniejsze próby pokazały, że przy kompresji problemem jest utrata przez zapisaną w ten sposób muzykę jakości. Piosenek po prostu źle się słuchało. Dopiero wynalezienie formatu mp3 sprawiło, że ten problem został rozwiązany. W efekcie muzyka zapisywana w ten sposób mogła podbić świat.

Można przesyłać

Dzięki małym rozmiarom okazało się, że pliki mp3 można bez problemu przesyłać. Czy to za pomocą maili czy po prostu udostępniając je na serwerach. Dzięki temu możliwy był całkowicie nowy sposób funkcjonowania rynku muzycznego.

przesyłanie przez komórkę

Możliwe stało się niemal stałe dzielenie się plikami z muzyką przez internautów. Takie możliwości sprawiły, że zupełnie zmieniło się podejście użytkowników do tego czym jest muzyka i w jaki sposób się jej słucha. A także – w jaki sposób jest dystrybuowana.

Za darmo, panie, za darmo

Jedną z najważniejszych zmian było przyzwyczajenie użytkowników internetu (ale nie tylko), że muzyka mp3 dostępna jest za darmo. Nie trzeba płacić artyście, nie trzeba płacić wytwórni czy sprzedawcy. Po prostu ściąga się żądany utwór na dysk komputera.

Taki sposób postępowania sprawił jednak, że podmyte zostały fundamenty biznesu, jakim jest przecież produkcja i wydawanie muzyki. Mp3 przyczyniło się pośrednio do kryzysu w branży fonograficznej i wywrócenia niektórych jej dogmatów.

Można inaczej

Jednocześnie jednak okazało się, że można dystrybuować muzykę innymi niż do tej pory kanałami i że kanały te mogą być efektywne. Że zamiast kupować piosenki na fizycznym nośniku, jakim jest płyta, można je po prostu załadować na urządzenie przeznaczone do słuchania.

Gdyby nie było mp3, nie byłoby też późniejszego sukcesu iPoda, a za nim także innych wynalazków dających możliwość odtwarzania muzyki w małych, przenośnych urządzeniach. Rewolucja była dość szybka, jak to rewolucja, a zapoczątkowało ją opracowanie specyficznego sposobu zapisywania plików muzycznych.

odtwarzacz mp3